„Zerówki czas już minął nam…” – moje refleksje i przemyślenia

Autor: admin. Kategoria: Muzyka w pracy z dziećmi

Minął w końcu i drugi semestr mojej pracy w klasie „0”. Dzieciaki umuzykalnione :) Potrafią klaskać do rytmu utworu, reagują na zmiany w dynamice. Szczególnie bardzo lubiły grać na instrumentach muzycznych. W miarę możliwości starałam się przynosić do szkoły również inne instrumenty muzyczne, takie jak na przykład gitara. Jeździliśmy także na koncerty do Zamku Książąt Pomorskich, gdzie dzieciaki poznawały różne instrumenty, na przykład harfa, tuba, skrzypce, altówka, wiolonczela, kontrabas, flet i wiele innych. Można by rzec, że pod względem muzycznym jestem bardzo z „moich” dzieciaczków zadowolona. W czerwcu mieliśmy dwie imprezy artystyczne: „Dzień Mamy i Taty” oraz zakończenie roku szkolnego, na których dzieci wyrecytowały swoje wierszyki, odegrały kilka scenek i zaśpiewały kilka piosenek. Odnieśliśmy zamierzony efekt, gdyż rodzicom bardzo podobały się nasze występy. Poza tymi dwoma imprezami artystycznymi wystąpiliśmy także na Festynie Rodzinnym zorganizowanym przez placówkę, w której pracowałam. Zatańczyliśmy do piosenki „My jesteśmy krasnoludki” a także „Kaczuchy” oraz zaśpiewaliśmy (i zagraliśmy na instrumentach) piosenkę „Tęcza, cza, cza, cza”. Ogólnie rok uważam za bardzo udany. Było nam razem bardzo wesoło. Dzieci były bardzo kochane. Będę za nimi tęsknić.

Komentarzy (1)

  • teresa

    |

    Pani dyrektor niech żałuje , że nie będzie miała w swojej szkole kogoś takiego jak Ty. Głowa do góry. Będzie dobrze.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz